ZABRZANSKI_TEAM_KARPIOWY_logo

Wszechobecna ekspansja wędkarstwa a przy tym wyodrębnienie i modyfikacja połowu konkretnych gatunków ryb zwłaszcza karpiowatych, wymusiła na wędkarzach dokonanie ogromnych zmian w metodach połowu.
Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.

idea

ZABRZAŃSKIEGO TEAMU KARPIOWEGO

Wszechobecna ekspansja wędkarstwa a przy tym wyodrębnienie i modyfikacja połowu konkretnych gatunków ryb zwłaszcza karpiowatych, wymusiła na wędkarzach dokonanie ogromnych zmian w metodach połowu.
Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.

Aktualności

Bądź
na bieżąco!

Przystań karpiowa 19.09-03.10.2021

W dniach 29.09-03.10.2021r na łowisku Przystań Karpiowa odbył się II Memoriał Romana Krzątały.
Zawody organizował Zabrzański Team Karpiowy.
W zawodach wzięło udział 14 drużyn a liczbę ograniczała tylko wielkość łowiska.

Czytaj więcej
nasza ekipa

poznaj
nas lepiej

Przewiń do góry
ZABRZANSKI_TEAM_KARPIOWY_logo

Panel

rejestracji

Please accept the Terms and Conditions to proceed.
ZABRZANSKI_TEAM_KARPIOWY_logo

Panel

logowania

Idea ZTK

idea

ZABRZAŃSKIEGO TEAMU KARPIOWEGO

Wszechobecna ekspansja wędkarstwa a przy tym wyodrębnienie i modyfikacja połowu konkretnych gatunków ryb zwłaszcza karpiowatych, wymusiła na wędkarzach dokonanie ogromnych zmian w metodach połowu.
Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.
Osiągnięcie w tym zakresie dobrych wyników i ich dokumentowanie (zwłaszcza gdy rybę wypuszczamy z powrotem do wody) zmusza wędkarzy do łączenia się w pary i grupy.
Gwarantuje to niewątpliwie komfort łowienia, wspaniałe zdjęcia i uzyskanie optymalnych efektów poprzez wykorzystanie możliwości jakie daje nam łowisko przy wyborze przynęty, głębokości, odległości połowu itd.
Nikomu nie trzeba specjalnie tłumaczyć jak bardzo również nieoceniona jest pomoc kolegi w trakcie kilkudniowej zasiadki. Przede wszystkim w trakcie wywożenia zestawu, fotografowania złowionych ryb, czy też dla ogólno rozumianego bezpieczeństwa na łowisku.
Wychodząc naprzeciw tego rodzaju oczekiwaniom postanowiliśmy założyć stowarzyszenie o nazwie „Zabrzański Team Karpiowy”.
Można by zapytać, że skoro i tak tworzymy pary i grupy osób często wspólnie wędkujących to po co się zrzeszać?
Odpowiedź jest równie banalna jak pytanie – a dlaczego by nie?
Czy skoro mamy wspólne hobby w tym metody połowu a każdy z nas jeździ nad wodę i z podobną determinacją usiłuje pobić swój rekord życiowy o kilka kilogramów, marzymy
o karpiu na swojej wędce który przekraczałby zdecydowanie wagę 30-stu kilogramów…
to dlaczego nie możemy tego samego robić jako grupa zrzeszona nie tylko przez PZW?
Dlaczego nie może to być grupa złożona właśnie z ambitnych karpiarzy…? 
Dlaczego zamiast liczyć na grupę kilku przyjaciół nie można by mieć w swoim telefonie kilkunastu czy kilkudziesięciu numerów telefonów karpiarzy…?
Dlaczego nie mamy się spotykać na naszych wspólnych zawodach…?
Dlaczego nie możemy nosić takich samych koszulek z logo stowarzyszenia…?
Dlaczego nie możemy mieć takich samych naklejek na samochodach…? 
Dlaczego mielibyśmy nie wykorzystać tego, że nasi nowi znajomi będą w stanie zdecydowanie szybciej udzielić nam pomocy w przypadkach losowych bo znają nasze miejsca biwakowania lepiej niż inni nasi przyjaciele…?
Które to przypadki bądź co bądź spotykają nas nad wodą gdy nieoczekiwanie wyczerpie się akumulator w samochodzie czy trzeba dowieźć prowiant koledze będącemu
na wielodniowej zasiadce itd..?
Biorąc powyższe pod uwagę nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia dlaczego
by się nie zrzeszać w koleżeńskie teamy.
Mądrze postępująca grupa kilkunastu czy na przestrzeni lat i więcej osobowa, zyska
z pewnością szacunek i respekt w świecie karpiarzy.
Oczywiście zaproponowana przez nas formuła stowarzyszenia nie jest niestety
w stanie wcielić wszystkich chętnych jak i wspólnie wędkować we wszystkich miejscówkach zbiornika.
Każdy z nas szanuje przecież osiągnięcia kolegi, który ciężką pracą i często
z poświęceniem czasu stworzył sobie na przestrzeni lat dogodne do wędkowania miejsce.
Niejednokrotnie będące atrakcyjnym do położenia co najwyżej 2-3 zestawów.
Nikt chyba nie oczekuję aby przynależność do teamu zobowiązywała
do natychmiastowego oferowania wspólnego wypadu na tego typu miejsce.
Porównując zasobność naszego regionu w dobre łowiska karpiowe „dzikie” jak
i komercyjne to i tak na Śląsku jesteśmy pod tym względem uprzywilejowani.
W porównaniu do innych regionów kraju dysponujemy świetnymi wodami jeszcze
zasobnymi w duże karpie i dlatego właśnie my prawdopodobnie najszybciej rozwijamy wędkarstwo karpiowe w kraju.
Dlatego mamy warunki do tego, że proponujemy w ramach teamu, dobrowolną „walkę” o pucharek „Zabrzańskiego Teamu Karpiowego „.
Pucharek będzie przyznawany za najcięższą rybę (karp lub amur) złowioną obojętnie w jakim zbiorniku na przestrzeni roku kalendarzowego.
Dowodem potwierdzającym połów będzie w głównej mierze zaufanie do łowcy.
Łowca będzie zobowiązany jedynie do sfotografowania i zważenia ryby.
Zwycięzca, który w danym roku złowi najcięższą rybę otrzyma pucharek
po zakończeniu sezonu na spotkaniu członków teamu, które w koleżeńskiej atmosferze zorganizujemy może w trakcie wspólnego zimowego wędkowania na zbiorniku rybnickim……
W zależności od ilości i możliwości członków planuje się organizowanie raz w roku zawodów przeprowadzanych na którymś z dostępnych komercyjnych łowisk. Każdorazowo przed tego typu decyzjami będą one omawiane i ustalane ze wszystkimi członkami w celu zapewnienia jak najbardziej zadowalającej wszystkich formuły m.in. czasu trwania czy ewentualnych kosztów.
Nie jest też tajemnicą, iż w miarę upływu czasu byłoby sympatycznie wziąć udział
w jakiś prestiżowych ogólnopolskich zawodach wystawiając do uczestnictwa kilka dobrych
i mocnych drużyn reprezentujących nasz team.
W przypadku rozwoju teamu przewidujemy również utworzenie strony internetowej na której będziemy mogli zamieszczać nasze osiągnięcia i wymieniać się doświadczeniami po kolejnych zasiadkach.
Powstaliśmy w oparciu ustawy- Prawo o stowarzyszeniach z dnia 07 kwietnia 1989 roku.
Jesteśmy nastawieni na dobrą zabawę, zdrową rywalizację i stworzenie prestiżowej grupy ambitnych karpiarzy.
Licząc na dobrą zabawę w imieniu założycieli teamu życzę każdemu z Was aby mata wam nie wysychała i złowienia karpia będącego nowym rekordem Polski!!!Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.

Regulamin ZTK

idea

ZABRZAŃSKIEGO TEAMU KARPIOWEGO

Wszechobecna ekspansja wędkarstwa a przy tym wyodrębnienie i modyfikacja połowu konkretnych gatunków ryb zwłaszcza karpiowatych, wymusiła na wędkarzach dokonanie ogromnych zmian w metodach połowu.
Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.
Osiągnięcie w tym zakresie dobrych wyników i ich dokumentowanie (zwłaszcza gdy rybę wypuszczamy z powrotem do wody) zmusza wędkarzy do łączenia się w pary i grupy.
Gwarantuje to niewątpliwie komfort łowienia, wspaniałe zdjęcia i uzyskanie optymalnych efektów poprzez wykorzystanie możliwości jakie daje nam łowisko przy wyborze przynęty, głębokości, odległości połowu itd.
Nikomu nie trzeba specjalnie tłumaczyć jak bardzo również nieoceniona jest pomoc kolegi w trakcie kilkudniowej zasiadki. Przede wszystkim w trakcie wywożenia zestawu, fotografowania złowionych ryb, czy też dla ogólno rozumianego bezpieczeństwa na łowisku.
Wychodząc naprzeciw tego rodzaju oczekiwaniom postanowiliśmy założyć stowarzyszenie o nazwie „Zabrzański Team Karpiowy”.
Można by zapytać, że skoro i tak tworzymy pary i grupy osób często wspólnie wędkujących to po co się zrzeszać?
Odpowiedź jest równie banalna jak pytanie – a dlaczego by nie?
Czy skoro mamy wspólne hobby w tym metody połowu a każdy z nas jeździ nad wodę i z podobną determinacją usiłuje pobić swój rekord życiowy o kilka kilogramów, marzymy
o karpiu na swojej wędce który przekraczałby zdecydowanie wagę 30-stu kilogramów…
to dlaczego nie możemy tego samego robić jako grupa zrzeszona nie tylko przez PZW?
Dlaczego nie może to być grupa złożona właśnie z ambitnych karpiarzy…? 
Dlaczego zamiast liczyć na grupę kilku przyjaciół nie można by mieć w swoim telefonie kilkunastu czy kilkudziesięciu numerów telefonów karpiarzy…?
Dlaczego nie mamy się spotykać na naszych wspólnych zawodach…?
Dlaczego nie możemy nosić takich samych koszulek z logo stowarzyszenia…?
Dlaczego nie możemy mieć takich samych naklejek na samochodach…? 
Dlaczego mielibyśmy nie wykorzystać tego, że nasi nowi znajomi będą w stanie zdecydowanie szybciej udzielić nam pomocy w przypadkach losowych bo znają nasze miejsca biwakowania lepiej niż inni nasi przyjaciele…?
Które to przypadki bądź co bądź spotykają nas nad wodą gdy nieoczekiwanie wyczerpie się akumulator w samochodzie czy trzeba dowieźć prowiant koledze będącemu
na wielodniowej zasiadce itd..?
Biorąc powyższe pod uwagę nie ma żadnego racjonalnego wytłumaczenia dlaczego
by się nie zrzeszać w koleżeńskie teamy.
Mądrze postępująca grupa kilkunastu czy na przestrzeni lat i więcej osobowa, zyska
z pewnością szacunek i respekt w świecie karpiarzy.
Oczywiście zaproponowana przez nas formuła stowarzyszenia nie jest niestety
w stanie wcielić wszystkich chętnych jak i wspólnie wędkować we wszystkich miejscówkach zbiornika.
Każdy z nas szanuje przecież osiągnięcia kolegi, który ciężką pracą i często
z poświęceniem czasu stworzył sobie na przestrzeni lat dogodne do wędkowania miejsce.
Niejednokrotnie będące atrakcyjnym do położenia co najwyżej 2-3 zestawów.
Nikt chyba nie oczekuję aby przynależność do teamu zobowiązywała
do natychmiastowego oferowania wspólnego wypadu na tego typu miejsce.
Porównując zasobność naszego regionu w dobre łowiska karpiowe „dzikie” jak
i komercyjne to i tak na Śląsku jesteśmy pod tym względem uprzywilejowani.
W porównaniu do innych regionów kraju dysponujemy świetnymi wodami jeszcze
zasobnymi w duże karpie i dlatego właśnie my prawdopodobnie najszybciej rozwijamy wędkarstwo karpiowe w kraju.
Dlatego mamy warunki do tego, że proponujemy w ramach teamu, dobrowolną „walkę” o pucharek „Zabrzańskiego Teamu Karpiowego „.
Pucharek będzie przyznawany za najcięższą rybę (karp lub amur) złowioną obojętnie w jakim zbiorniku na przestrzeni roku kalendarzowego.
Dowodem potwierdzającym połów będzie w głównej mierze zaufanie do łowcy.
Łowca będzie zobowiązany jedynie do sfotografowania i zważenia ryby.
Zwycięzca, który w danym roku złowi najcięższą rybę otrzyma pucharek
po zakończeniu sezonu na spotkaniu członków teamu, które w koleżeńskiej atmosferze zorganizujemy może w trakcie wspólnego zimowego wędkowania na zbiorniku rybnickim……
W zależności od ilości i możliwości członków planuje się organizowanie raz w roku zawodów przeprowadzanych na którymś z dostępnych komercyjnych łowisk. Każdorazowo przed tego typu decyzjami będą one omawiane i ustalane ze wszystkimi członkami w celu zapewnienia jak najbardziej zadowalającej wszystkich formuły m.in. czasu trwania czy ewentualnych kosztów.
Nie jest też tajemnicą, iż w miarę upływu czasu byłoby sympatycznie wziąć udział
w jakiś prestiżowych ogólnopolskich zawodach wystawiając do uczestnictwa kilka dobrych
i mocnych drużyn reprezentujących nasz team.
W przypadku rozwoju teamu przewidujemy również utworzenie strony internetowej na której będziemy mogli zamieszczać nasze osiągnięcia i wymieniać się doświadczeniami po kolejnych zasiadkach.
Powstaliśmy w oparciu ustawy- Prawo o stowarzyszeniach z dnia 07 kwietnia 1989 roku.
Jesteśmy nastawieni na dobrą zabawę, zdrową rywalizację i stworzenie prestiżowej grupy ambitnych karpiarzy.
Licząc na dobrą zabawę w imieniu założycieli teamu życzę każdemu z Was aby mata wam nie wysychała i złowienia karpia będącego nowym rekordem Polski!!!Nastąpiło to między innymi poprzez użycie wysoce specjalistycznego sprzętu wędkarskiego i szeregu niejednokrotnie drogich pomocniczych narzędzi i urządzeń.
Doskonalenie połowu ryb karpiowatych nastawione przede wszystkim na osiągnięcie zadowalających wyników w ilości a przede wszystkim w wielkości złowionych ryb zostało przez wielu wędkarzy oparte na zasadzie „no kill”.